Biżuteria żałobna

on

Obecnie biżuteria żałobna nie jest stosowana jako taka. Najczęściej można ją zobaczyć w muzeach oraz na filmach, chociaż jeśli wybralibyśmy się do dawnych kolonii brytyjskich, zwłaszcza do Indii, wciąż moglibyśmy odnaleźć bardzo dużo jej przykładów. Podejście do biżuterii żałobnej jest w obecnych czasach bardzo różne chociażby dlatego, że jej elementem jest niemal zawsze bardzo mocno ściśnięty kosmyk włosów zmarłej osoby. Zwyczaj ten pojawił się w epoce wiktoriańskiej.

Biżuteria żałobna wykonywana była z podobnych lub takich samych materiałów jak zwykła biżuteria z tym wyjątkiem, że utrzymywano czarną i bardzo ciemną kolorystykę. Z biegiem lat takie podejście do biżuterii zaczęło wytracać popularność. Odnowione zostało ono dopiero na początku epoki przemysłowej, kiedy znów powróciły czarne kolczyki, naszyjniki czy pierścionki.

Produkowane one były jednak masowo i bardziej niż żałobę wyrażały sprzeciw wobec taśmowej tandety. Manifestowane to było tym, że na twory masowej produkcji nanoszono różnego rodzaju antyczne wzory, głównie celtyckie, jako że moda ta pochodziła z Wielkiej Brytanii. Na początku XX wieku biżuteria żałobna została ostateczni wyparta z masowej świadomości przez styl l’arte neouveau.